Skarpa Warszawska Nr 10 (210) październik 2026
Data premiery
Liczba stron
ISBN
Rok wydania
SEKRETY KSIĘCIA PONIATOWSKIEGO
Księcia Józefa Poniatowskiego znamy przede wszystkim z pomników, podręczników i obrazów batalistycznych. Widzimy w nim generała, ministra wojny Księstwa Warszawskiego, marszałka Francji, bohatera spod Raszyna i Lipska. Znacznie rzadziej zastanawiamy się jednak, jaki Poniatowski był wtedy, gdy zdejmował mundur. Gdzie mieszkał? Jak spędzał czas? Kogo zapraszał do stołu? Jak wyglądały jego przyjaźnie, miłości, zabawy i codzienne przyjemności?
W tym numerze „Skarpy Warszawskiej" chcemy właśnie takiego księcia Józefa Państwu pokazać.
Prowadzą nas do niego dwa niezwykłe miejsca. Pierwszym jest warszawski Pałac Pod Blachą – jeden z najważniejszych adresów towarzyskich ówczesnej stolicy. To tutaj Poniatowski stworzył słynny salon, urządzał bale, przyjmował przyjaciół, grał w bilard i otaczał się ludźmi, którzy współtworzyli barwny świat warszawskiej elity. Pałac tętnił życiem, a przez siedemnaście lat mieszkała w nim również Henrietta de Vauban – kobieta zajmująca szczególne miejsce w życiu księcia.
Drugim miejscem jest Jabłonna. Tutaj poznajemy zupełnie innego Poniatowskiego. Swobodniejszego, prywatnego, szukającego wytchnienia od Warszawy, polityki i wojskowych obowiązków. Książę jeździł konno, pływał po Wiśle, grał w piłkę i bilard, spędzał czas z przyjaciółmi. Jabłonna nie była dla niego jedynie reprezentacyjną letnią rezydencją. Była domem – miejscem, w którym mógł pozwolić sobie na znacznie więcej swobody.
I właśnie dlatego historia obu pałaców jest czymś więcej niż opowieścią
o architekturze. Budynki potrafią opowiadać o swoich mieszkańcach – czasem lepiej niż oficjalne biografie. Za drzwiami pałacowych komnat pozostają bowiem historie, których nie znajdziemy na cokołach pomników: miłości, przyjaźnie, zabawy, słabości i zwyczajne chwile codzienności.
Zapraszam więc Państwa do Pałacu Pod Blachą i Jabłonny. Spróbujmy na chwilę zejść z księciem Józefem z pomnika i poznać człowieka kryjącego się za legendą.
Bo właśnie tam zaczynają się sekrety księcia Poniatowskiego.
Z wyrazami szacunku,
Rafał Bielski
Redaktor naczelny

